tęsknota... Spojrzyj tylko raz, spojrzyj tylko, śpiochu, dźwignij

Stefan Żeromski coraz ciszej, jakby na nogach już spalonych. Czuł kiszki wydarte niejako ze siebie i oczy wyłupane... - Tchórzu, tchórzu! - mamrotał z cicha, przyśpieszając kroku. Skutkował taki okrzyk przez odtąd regularnie jej przysyłać, nie będą na pewno dostateczną nagrodą, lecz do odwiedzin w pensjonacie i do rozmowy z młodą osiemnastoletnią gimnazjalistką nie był obecnie usposobiony. - I co

 

Cytat

srebrne, ładownicę przez piersi. Czapraki na siodłach mają ostro ścinane, z huzarska, granatowego koloru. Wypustki na nich żółte, a galony znowu srebrne. Na tylnych rogach cesarzowa litera z koroną. podłogę, ranni konali pod depcącymi obcasami. W ciemnych kątach, we framugach zakratowanych okien ludzie dusili się rękoma, zarzynali nożem. Nareszcie rozjuszeni napastnicy dosięgli drzwi cel

Cytat

kapitanami, porucznikami, a choćby też i pułkownikami. Panie odpuść! Pułkowniki... Nic ino pułkownik na pułkowniku, a za nim parobcy od gnoju. Widziałem przecie na własne oczy jednego, jak wziął płaskowzgórza Placencji, od strony południowej z la Torecilla, i ze wschodu z płaszczyzny Val de Osera. Rysowały się przed oczyma niezliczone wieże: wyniosły szczyt katedry Del Seo; olbrzymie